|
Archiwum |
-
styczeĹ, 2010
-
grudzieĹ, 2009
-
listopad, 2009
-
paĹşdziernik, 2009
-
wrzesieĹ, 2009
-
sierpieĹ, 2009
-
lipiec, 2009
-
czerwiec, 2009
-
maj, 2009
-
kwiecieĹ, 2009
|
06.02.2012.


|
|

|
Pucharowa niespodzianka w Grajewie |
|
|
Wpisał: Mira Modzelewska
|
|
30.07.2009. |
|
Środowe popołudnie na Stadionie Miejskim i. Witolda Terleckiego w Grajewie to było wielkie piłkarskie święto, dawno już tam nie widziane.
Po dobrej grze i niezwykłej ambicji piłkarze trzecioligowej Warmii wygrali jedną bramką z drugoligową Zawiszą Bydgoszcz. Mecz rozstrzygnął się w 41 minucie kiedy to z ponad 20 metrów pięknym uderzeniem popisał się Rafał Kozikowski i piłka wpadła do siatki rywali.
Pierwsza połowa to bardzo wyrównana gra z obu stron, a miejscowi kibice przecierali oczy widząc dobrą grę swych ulubieńców. I trudno się dziwić, że gorąco dopingowali piłkarzy Warmii do ostatniego gwizdka, bo oni w pełni na to zasłużyli. Już w 6 minucie po wrzutce na pole karne Maksym Mirva posłał piłkę tuż nad poprzeczką. Ten atak zachęcił miejscowych, którzy uzyskali niewielką przewagę. Jednak trudno im było walczyć z lepszymi piłkarsko zawodnikami Zawiszy. Goście w 22 minucie mieli dobrą okazję do strzelenia bramki ale piłkę wybił Łukasz Piłatowski. Kilka minut później dla odmiany Przemysław Masłowski popisał się dobrymi interwencjami i tak czynił do końca meczu, a pracy – szczególnie w drugiej połowie miał sporo. I wreszcie nadeszła 41 minuta i szał radości na wreszcie zapełnionych trybunach w Grajewie. Rafał Kozikowski popisał się pięknym i silnym uderzeniem i zdobył „złotą bramkę”.
Druga połowa to wyraźna przewaga gości. Ale na szczęście piłkarze Warmii potrafili się bronić i utrzymali wynik do końca. A nawet w 63 minucie po podaniu Pawła Górskiego silnie strzela Rafał Kozikowski ale piłkę broni Artur Gajewski. Pięć minut przed końcem meczu obrońcy Zawiszy wybili piłkę z linii bramkowej. Natomiast Jan Magdziński nie miał ustawionego celownika bo trafił w poprzeczkę i słupek a jego strzał w ostatniej minucie doliczonego czasu gry pięknie wybił na rzut rożny Przemysław Masłowski – cichy bohater meczu. I to sprawiło, że po ostatnim gwizdku wszyscy na stadionie wstali i bardzo głośno skandowali DZIĘKUJEMY.
Już po meczu trener Warmii Ryszard Borkowski nie krył radości. Chcę podziękować chłopcom za grę i zaangażowanie. Mecz był wyrównany, bo i goście mogli wygrać. Jednak moi piłkarze podjęli walkę i wytrzymali. To dobrze rokuje przed ligą. Świetnie też spisali się kibice, którym w imieniu zespołu dziękuję.
Dnia 12 sierpnia Warmia zagra w kolejnej rundzie z Polonią Słubice (III liga z woj. lubuskiego).
WJ
WARMIA GRAJEWO – ZAWISZA BYDGOSZ 1 : 0 (1:0)
Bramka: Rafał Kozikowski 41.
Żółte kartki: Sobczyk (Warmia) – Brzeziński (Zawisza).
Sędziowali:: Paweł Raczkowski jako główny oraz Jakub Wójcik i Paweł Gawroński (Warszawa).
Widzów: 700.
WARMIA: Masłowski – Arciszewski (81 K. Randzio), Piłatowski, Kowalko, Tuzinowski – Strzeliński, Kozikowski, Pawluczuk, P. Górski (83 Lewosz) – Mirva, Sobczyk (57 Ł. Randzio). Trener: Ryszard Borkowski.
ZAWISZA: Gajewski – Rogalski (77 Zaremski), Suchecki, Warczachowski, Cuper – Maziarz, Szczepan (46 Brzeziński), Tarnowski, Kozłowski – Bojas (46 Bajera), Magdziński. Trener: Mariusz Kuras.
|
|
Zmieniony ( 05.10.2009. )
|
|
|